12.5.07

Martha's brownies

A z brownie było tak: Chodziło mi po głowie od paru dni, odkąd zobaczyłam zdjęcie ciastek zrobionych przez dziuunię. Przepis Marthy, tłumaczenie dziuuni.

113 gramów masła, 2 tabliczki czekolady i 1 i 1/4 szklanki cukru topi się ostrożnie w garnuszku i lekko studzi, dorzuca 3 całe jajka i miesza. Przesiewa się szklankę mąki, po pół łyżeczki soli i proszku do pieczenia i 1/4 szklanki kakao, sypkie wrzuca się do mokrego i z grubsza miesza (tylko tyle, żeby się połączyło). Wykłada się papierem kwadratową foremkę o boku ok. 25 cm i nalewa tam ciasto, wyrównuje i piecze 50-60 minut w 175 stopniach C. Kroi się po ostudzeniu - ja pokroiłam za wcześnie, stąd porwane brzegi. Generalnie chodzi o to, żeby zrobić piękny, dorodny zakalec...

9.5.07

Muffinki wieczorową porą


Przepis banalny.

W garnuszku roztapia się około 6 deko masła roślinnego. Garść rodzynek można posiekać, a można nie (ja zrobiłam pół na pół, nie chciało mi się ich drobno kroić). W miskę sypie się dwadzieścia deko mąki i piętnaście deko cukru, paczuszkę cukru waniliowego i pół łyżeczki soli. Wbija się jajko, leje masło i mleko (albo jogurt); tego ostatniego pół szklanki. Sypie się rodzynki i miesza byle jak, byle się mniej więcej połączyło. Potem w foremki (mniej więcej do 2/3 głębokości foremki) i na 20 minut do pieca, w jakichś 180-190 stopniach...

Lampionik znów

Lampionik też lubię. Mógłby mieć zgrabniejszą podstawkę, nie da się ukryć. Ale i ta jest ładna. Oryginalnie miało inaczej wyglądać, być bardziej hm, ziemne i średniowieczne. Nie umiem jeszcze tak malować - ani angob nie mam takich, jakie sobie wymyśliłam. Podoba mi się mimo to, świeczka fajnie w nim wygląda, przez okienka ;)

Podstawka pod kadzidełka

Owszem, podpatrzyłam podobne u Agnieszki. Ale moja nie jest ostatecznie taka sama, więc nie mam wyrzutów sumienia, poza tym kopiowanie mistrza nie jest niczym złym, do pewnego momentu. Drobne przekłamanie kolorów - szkliwo jest błękitne, nie turkusowe. Reszta drapana drucianym pędzelkiem. Lubię je, dobrze trzyma kadzidełko...